Po pięciu dniach ten stan minął, a Gustaw zaczął odzyskiwać siły. Nawiązał wówczas bliższą znajomość z Michaiłem Stiepanowiczem, który uważał wszystko, co stało się po jego aresztowaniu za rzecz zupełnie naturalną. Aresztowany został w 1937 roku za przesadne zaakcentowanie szlachetności bojara Iwana Groźnego w jednym z filmów. Winę swoją uważał za słuszną i opowiadał o niej z powagą. Drugi sąsiad Gustawa, Niemiec, został aresztowany pod zarzutem szpiegostwa. Był chory na pelagrę i leżał w szpitalu od dwóch miesięcy. Po wybuchu wojny, wyrzucono go ze szpitala i wysłano z etapem do karnej Aleksiejewki Drugiej. Gustaw dowiedział się później, że S. nie dotarł do obozu. Rosjanie zostawili go w lesie razem ze starym Niemcem z biura rachmistrzów i zastrzelili.

Z pozycją lekarzy w obozie wiązały się wyjątkowe przywileje. Mieli dostęp do kuchni szpitalnej i do apteczki. Wśród ludzi wolnych, zatrudnionych w obozowych szpitalach, było wielu byłych więźniów. Większość lekarzy, inżynierów, urzędników i techników po zakończeniu wyroku otrzymywała drugi wyrok lub propozycję podjęcia pracy w obozie. Długie lata więzienia sprawiały, że człowiek nie potrafił normalnie funkcjonować i decydował się na pozostanie w środowisku, które znał. Dla więźniów tacy pracownicy stanowili zjawisko trudne do zniesienia. Dawni skazańcy odnosili się do nich z większą bezwzględnością i surowością niż ludzie naprawdę wolni.

Jegorow, lekarz w Jercewie, który w 1939 roku wyszedł na wolność po ośmiu latach, był człowiekiem dyskretnym i nieprzekupnym. Lekarzy obozowych trzymał na dystans, chorych traktował surowo, lecz serdecznie. Związany był z jedną z sióstr, Jewgieniją Fiodorowną, która jeszcze w więzieniu została jego żoną. Ich uczucie było czymś wyjątkowym w obozie, opierało się na wierności. Fiodorowna studiowała medycynę na uniwersytecie w Taszkiencie i została aresztowana w 1936 roku za „odchylenie nacjonalistyczne”. Została skierowana do pracy w lesie i u kresu sił została uratowana przez Jegorowa, który jako lekarz obozowy zabrał ją do pracy w ambulatorium. Nienawidziła wolnych ludzi i w jakiś sposób czuła, że jej związek z Jegorowem narusza solidarność więzienną. Gustaw był przekonany, że to uczucie nie może trwać wiecznie.

W miesiąc po wypisaniu ze szpitala odwiedził Jewgieniję. Zastał ją w towarzystwie Jarosława R. Oboje patrzyli na siebie z oddaniem i prawdziwą miłością. Więźniowie twierdzili, że mężczyzna jest z pielęgniarką wyłącznie dla szpitalnego jedzenia, lecz Gustaw był przekonany, że łączyło ich szczere uczucie. Michaił Stiepanowicz określił zmianę w zachowaniu kobiety jako „zmartwychwstanie”. Jegorow udawał, że nic nie widzi, choć w rzeczywistości głęboko przeżywał utratę kobiety, którą kochał. Pod koniec lata Jarosław R. został wezwany na etap do obozów peczorskich, co oznaczało, że lekarz próbował jeszcze walczyć o swój związek. Na dzień przed wyjazdem Fiodorowna zgłosiła się sama na etap do innego obozu. Wkrótce po tym lekarz przestał przychodzić do zony. W styczniu 1942 roku Jewgienija zmarła przy porodzie, wydając na świat dziecko mężczyzny, którego naprawdę kochała i dzięki któremu nastąpiło zmartwychwstanie jej uczuć.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 - 


  Dowiedz się więcej
1  Rozważania o życiu i śmierci na przykładzie „Innego świata” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego - plan wypracowania
2  Geneza „Innego świata” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego
3  „Inny świat” – hołd złożony człowiekowi i dokument degradacji człowieka



Komentarze
artykuł / utwór: Inny świat - streszczenie szczegółowe


  • Dla mnie ta książka to jedna wielka porażka, przykro mi miłośnicy książek, ale mnie do czytania nie przekonacie;D !! beznadzieja i nic wiecej nie mam do dodania
    monika (kurzawamarlena24wp.pl {at} wp.pl)

  • HAHAH DOBRE NAD MARNYM ŻYCIEM BO STRESZCZNIE CZYTAM LOL ;D A TY JESTEŚ JAK TA GOŚCIÓWA Z NAD NIEMNA PODNIECASZ SIĘ SIE LEKTORA JAK NIE WIEM CO. NIE MASZ CZASU I CZYSTASZ KSIAZKI. KSIAZKI SA NUDNE I GLUPIE. JAKIS PAJAC SIE UPIL A POTEM WIERSZE PISZE. SAM SIE ZADTANOW NAD SENSEM SWOJEGO MARNEGO ZYCIA BO JA WOLE COS ZROBIC A NIE SIEDZIEC I ZAMULAC PRZED KSIAZKAMI ;]
    Marioo ()

  • "jakbyście tę książkę przeczytali wpierw bez streszczenia. Może się zastanowicie nad swoim marnym życiem." Zgadzam się, szczególnie opis strumieni moczu podobnych fontannie skłonił mnie do głębokiej kontemplacji swojej egzystencji.
    Angelika (s.p.panchita {at} gmail.com)

  • Dobrze, jakbyście tę książkę przeczytali wpierw bez streszczenia. Może się zastanowicie nad swoim marnym życiem. A streszczenie świetnie odświeża najważniejsze wydarzenia, Dziękuję
    Jasny synok (orpet {at} interia.eu)

  • Od kiedy mama podarowała mi adres tej strony, wszelkie moje bolączki i cierpienia spowodowane pustką w głowie ustąpiły. Dziś mogę na nowo cieszyć się życiem, zgłębiając tajniki rozmaitych lektur. Ta strona to dar od losu.
    Bernadt ()

  • Bardzo dobra strona. Czytałam książkę, ale jutro zdaje ustny polki i dla przypomnienia czytam streszczenie. Nie zauważyłam żadnych błędów, a w porównaniu z tym co znajduję na innych stronach.. Właściwie nie ma porównania! Dziękuję! :)
    Natalia (˛)

  • Tak, zgadzam się. Cytując koleżankę, "dobrze, że na całym necie istnieje właśnie ta strona" ;). Gdzie nie wchodzę w internet, tam mogę wejść na tę stronę internetową. Jest mi dobrze.
    Antoś ()

  • świetne streszczenie. zawiera najważniejsze wiadomości z książki które mogą się przydać. ja przeczytałam tylko to streszczenie i za odpowiedzi i wypracowania dostawałam 5:) co chodzi o ocenę streszczenia to dla mnie jest na 6;) dobrze że na całym necie istnieje właśnie ta strona. wielki Plus
    Karina (Karina1110 {at} wp.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: