Tuż przed obiadem do celi wkroczyli więźniowie, wracający za spaceru. Wśród nich przeważali starzejący się mężczyźni w mundurach bez dystynkcji. W czasie posiłku Gustaw zaznajomił się z wysokim, przystojnym skazańcem – Szkłowskim, który był potomkiem zesłańców z roku 1863. Aresztowano go za to, że jako pułkownik i z pochodzenia Polak nie interesował się zanadto wychowaniem politycznym żołnierzy. Obok niego siedział pułkownik Paweł Iwanowicz. Przed aresztowaniem pracował w wywiadzie na pograniczu polsko-sowieckim i zaczął wypytywać Gustawa o udział ludzi, których śledził, w kampanii wrześniowej. Gustaw szybko zaprzyjaźnił się z Iwanowiczem. Pewnego wieczoru zaczęli rozmawiać o mieszkańcach celi 37.

Pułkownik wskazywał kolejno więźniów i opowiadał krótkie historie ich aresztowań. Wszyscy zostali oskarżeni w 1937 roku o szpiegostwo, a dowody przeciwko nim zostały podsunięte przez niemiecki wywiad. Wybuch II wojny światowej uchronił ich przed wyrokami śmierci. Od tamtej pory oczekiwali na zwolnienie i przywrócenie stopni wojskowych. Wśród skazańców rozpowszechnione było przekonanie o zwycięstwie Rosji w wojnie niemiecko-rosyjskiej.

Po wieczornym apelu Paweł Iwanowicz czytał na głos informacje z frontu zamieszczone w gazetach. Była to jedyna chwila w ciągu dnia, kiedy generałowie ożywiali się, dyskutując o szansach obu stron. Sygnałem do kolacji była gimnastyka generała Artamjana, brodatego Ormianina. Kiedy Gustaw pojawił się w celi 37, trafił na trzeci dzień głodówki generała. Po dziesięciu dniach jego pobytu w „Pieriesyłce”, mężczyzna wciąż głodował, żądając zwolnienia i rehabilitacji. Proponowano mu pracę w leningradzkiej fabryce i osobną celę. Co trzy dni dozorca przynosił mu paczkę od żony, która prawdopodobnie również żyła na zesłaniu. Generał wrzucał całą zawartość przesyłki do sedesu. Gustaw spał na ziemi tuż obok jego pryczy, lecz Ormianin ani razu nie odezwał się do niego.

Ostatniej nocy przed przewiezieniem do innego więzienia, Artamjan ujął bez słowa rękę Gustawa i wsunął ją pod swój koc. Po północy rozpoczęło się wyczytywanie nazwisk. Szkłowski i Gustaw wyszli na korytarz i wraz z innymi zostali przeprowadzeni do pociągu. Obaj znaleźli się w jednym przedziale z „urkami”, którzy zaczęli grać w karty. Jeden z nich został skazany na piętnaście lat za zarąbanie siekierą kucharza, który odmówił mu dodatkowej porcji kaszy. Późno w nocy skazaniec nieoczekiwanie stanął przed Szkłowskim i zażądał, aby oddał mu swój płaszcz, który przegrał w karty. Zaskoczony mężczyzna spełnił jego rozkaz. Dopiero w obozie Gustaw zrozumiał, że gra o cudze rzeczy należała do ulubionych rozrywek „urków”.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 - 


  Dowiedz się więcej
1  Inny świat - streszczenie
2  Inny świat jako zbiór opowieści biograficznych
3  Inny świat jako utwór o sile i słabości człowieka - plan wypracowania



Komentarze
artykuł / utwór: Inny świat - streszczenie szczegółowe


  • Dla mnie ta książka to jedna wielka porażka, przykro mi miłośnicy książek, ale mnie do czytania nie przekonacie;D !! beznadzieja i nic wiecej nie mam do dodania
    monika (kurzawamarlena24wp.pl {at} wp.pl)

  • HAHAH DOBRE NAD MARNYM ŻYCIEM BO STRESZCZNIE CZYTAM LOL ;D A TY JESTEŚ JAK TA GOŚCIÓWA Z NAD NIEMNA PODNIECASZ SIĘ SIE LEKTORA JAK NIE WIEM CO. NIE MASZ CZASU I CZYSTASZ KSIAZKI. KSIAZKI SA NUDNE I GLUPIE. JAKIS PAJAC SIE UPIL A POTEM WIERSZE PISZE. SAM SIE ZADTANOW NAD SENSEM SWOJEGO MARNEGO ZYCIA BO JA WOLE COS ZROBIC A NIE SIEDZIEC I ZAMULAC PRZED KSIAZKAMI ;]
    Marioo ()

  • "jakbyście tę książkę przeczytali wpierw bez streszczenia. Może się zastanowicie nad swoim marnym życiem." Zgadzam się, szczególnie opis strumieni moczu podobnych fontannie skłonił mnie do głębokiej kontemplacji swojej egzystencji.
    Angelika (s.p.panchita {at} gmail.com)

  • Dobrze, jakbyście tę książkę przeczytali wpierw bez streszczenia. Może się zastanowicie nad swoim marnym życiem. A streszczenie świetnie odświeża najważniejsze wydarzenia, Dziękuję
    Jasny synok (orpet {at} interia.eu)

  • Od kiedy mama podarowała mi adres tej strony, wszelkie moje bolączki i cierpienia spowodowane pustką w głowie ustąpiły. Dziś mogę na nowo cieszyć się życiem, zgłębiając tajniki rozmaitych lektur. Ta strona to dar od losu.
    Bernadt ()

  • Bardzo dobra strona. Czytałam książkę, ale jutro zdaje ustny polki i dla przypomnienia czytam streszczenie. Nie zauważyłam żadnych błędów, a w porównaniu z tym co znajduję na innych stronach.. Właściwie nie ma porównania! Dziękuję! :)
    Natalia (˛)

  • Tak, zgadzam się. Cytując koleżankę, "dobrze, że na całym necie istnieje właśnie ta strona" ;). Gdzie nie wchodzę w internet, tam mogę wejść na tę stronę internetową. Jest mi dobrze.
    Antoś ()

  • świetne streszczenie. zawiera najważniejsze wiadomości z książki które mogą się przydać. ja przeczytałam tylko to streszczenie i za odpowiedzi i wypracowania dostawałam 5:) co chodzi o ocenę streszczenia to dla mnie jest na 6;) dobrze że na całym necie istnieje właśnie ta strona. wielki Plus
    Karina (Karina1110 {at} wp.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: