Zyskind obszedł pozostałe baraki, w których przebywali głodujący Polacy i zaprowadził ich do biura naczelnika obozu, Samsonowa. Naczelnik przyjmował ich kolejno. Na jego pytania odpowiadali zgodnie, że żądają zwolnienia z obozu na mocy amnestii i jako obywatele zaprzyjaźnionego państwa nie podlegają prawu sowieckiemu. Pierwsze przesłuchanie zakończyło się. Około dziewiątej buntownicy zostali zaprowadzeni do izolatora. Dopiero wieczorem Gustaw odczuł głód. Następnego dnia uczucie głodu ustąpiło i młodzieniec zaczął odczuwać samotność. Przez chwilę rozmawiał ze współwięźniami z sąsiednich cel. Od Gorbatowa dowiedział się, że w kolejnej celi siedzą trzy siostry zakonne, które pewnego dnia odmówiły wyjścia z zony, nie chcąc służyć Szatanowi.

Nieoczekiwanie zjawił się Zyskind, przynosząc porcję chleba. Od tej pory więzień każdego dnia przynosił porcję chleba i kładł ją na pryczy. Wieczorem do celi Gustawa został wepchnięty jakiś człowiek, który zaczął łapczywie jeść swoją porcję posiłku. Buntownik poczuł osłabienie. Więzień spędził w celi pięć dni, lecz Gustaw nie zamienił z nim nawet jednego słowa. Czwartego dnia głodówki Gustaw był tak osłabiony, że prawie cały czas leżał bez ruchu na pryczy. Zatracił całkowicie poczucie rzeczywistości. Około południa w drzwiach stanął oficer NKWD. Zza jego pleców zaglądał do celi Samsonow. Dygnitarz zapytał Gustawa o nazwisko, dotykając przy tym pochwy pistoletu. Po chwili spytał, czy przerwie głodówkę. Młodzieniec wykrzyknął, że nie i opadł na pryczę. Jak przez sen słyszał słowa o trybunale wojskowym. Po jakimś czasie usłyszał od T., że pani Z. zemdlała i została zabrana do szpitala.

Wieczorem zjawił się Zyskind i wcisnął Gustawowi do ręki skrawek papieru, na którym B. napisał, że pozostała trójka głodujących jest w szpitalu i radził, aby zaprzestali protestu. Nazajutrz Gustaw obudził się z uczuciem, że dusi się. Jego ciało było opuchnięte. Po południu Gorbatow poinformował go, że z izolatora wyprowadzono siostry zakonne. Wieczorem młodzieniec popadł w stan sennego odrętwienia na jawie. Około północy usłyszał trzy krótkie wystrzały. Następnego dnia odwiedził go Loevenstein. Radził, aby przerwać nielegalną głodówkę na rzecz głodówki dozwolonej przez prawo. Gustaw nie chciał się na to zgodzić. W nocy poczuł ból serca i ogarnął go strach. Zaczął walić w ścianę celi T., myśląc z przerażeniem, że jego towarzysz nie żyje. Dopiero po jakimś czasie T. zapytał, co się dzieje. Gustaw chciał przekonać go, aby przerwali protest, lecz mężczyzna nie zgodził się.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 - 


  Dowiedz się więcej
1  Geneza „Innego świata” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego
2  Człowiek wobec świata w „Innym świecie” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego
3  Inny świat - streszczenie



Komentarze
artykuł / utwór: Inny świat - streszczenie szczegółowe


  • Dla mnie ta książka to jedna wielka porażka, przykro mi miłośnicy książek, ale mnie do czytania nie przekonacie;D !! beznadzieja i nic wiecej nie mam do dodania
    monika (kurzawamarlena24wp.pl {at} wp.pl)

  • HAHAH DOBRE NAD MARNYM ŻYCIEM BO STRESZCZNIE CZYTAM LOL ;D A TY JESTEŚ JAK TA GOŚCIÓWA Z NAD NIEMNA PODNIECASZ SIĘ SIE LEKTORA JAK NIE WIEM CO. NIE MASZ CZASU I CZYSTASZ KSIAZKI. KSIAZKI SA NUDNE I GLUPIE. JAKIS PAJAC SIE UPIL A POTEM WIERSZE PISZE. SAM SIE ZADTANOW NAD SENSEM SWOJEGO MARNEGO ZYCIA BO JA WOLE COS ZROBIC A NIE SIEDZIEC I ZAMULAC PRZED KSIAZKAMI ;]
    Marioo ()

  • "jakbyście tę książkę przeczytali wpierw bez streszczenia. Może się zastanowicie nad swoim marnym życiem." Zgadzam się, szczególnie opis strumieni moczu podobnych fontannie skłonił mnie do głębokiej kontemplacji swojej egzystencji.
    Angelika (s.p.panchita {at} gmail.com)

  • Dobrze, jakbyście tę książkę przeczytali wpierw bez streszczenia. Może się zastanowicie nad swoim marnym życiem. A streszczenie świetnie odświeża najważniejsze wydarzenia, Dziękuję
    Jasny synok (orpet {at} interia.eu)

  • Od kiedy mama podarowała mi adres tej strony, wszelkie moje bolączki i cierpienia spowodowane pustką w głowie ustąpiły. Dziś mogę na nowo cieszyć się życiem, zgłębiając tajniki rozmaitych lektur. Ta strona to dar od losu.
    Bernadt ()

  • Bardzo dobra strona. Czytałam książkę, ale jutro zdaje ustny polki i dla przypomnienia czytam streszczenie. Nie zauważyłam żadnych błędów, a w porównaniu z tym co znajduję na innych stronach.. Właściwie nie ma porównania! Dziękuję! :)
    Natalia (˛)

  • Tak, zgadzam się. Cytując koleżankę, "dobrze, że na całym necie istnieje właśnie ta strona" ;). Gdzie nie wchodzę w internet, tam mogę wejść na tę stronę internetową. Jest mi dobrze.
    Antoś ()

  • świetne streszczenie. zawiera najważniejsze wiadomości z książki które mogą się przydać. ja przeczytałam tylko to streszczenie i za odpowiedzi i wypracowania dostawałam 5:) co chodzi o ocenę streszczenia to dla mnie jest na 6;) dobrze że na całym necie istnieje właśnie ta strona. wielki Plus
    Karina (Karina1110 {at} wp.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: