Inny świat - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Wychodnoj dień
Mijały kolejne miesiące, a więźniowie pracowali bez wytchnienia, mając nadzieję, że wkrótce władze obozowe ogłoszą „wychodnoj dień”. Zgodnie z przepisami więźniom przysługiwał całodzienny odpoczynek raz na dekadę. Szybko okazało się, że tak częste wolne dni zmniejszają plan produkcyjny obozu i zadecydowano, że „wychodnoj dień” będzie wówczas, kiedy obóz przekraczał górną granicę produkcji na kwartał. Ten system pracy miał swoje wady i zalety. Więźniowie pracowali u skraju wycieńczenia, lecz z większym podnieceniem wyczekiwali na dzień odpoczynku, który dawał im chwilę wytchnienia. Wolny dzień mijał szybko i pierwsze tygodnie pracy po nim stawały się trudne do zniesienia. Władze więzienne odsuwając proklamację dnia odpoczynku, podwyższały jego wartość i wzmagały wysiłek więźniów przy pracy w pogoni za górną granicą.

Najczęściej w przeddzień więźniowie dowiadywali się od brygadierów, że czeka ich doba wypoczynku. Wtedy ożywiali się, stając się bardziej ludzkimi i serdecznymi dla towarzyszy niedoli. Przed ósmą zona przybierała odświętny charakter. Więźniowie zbierali się przed kuchnią i na ścieżkach, z niektórych baraków dochodziły śpiewy i dźwięki muzyki. Nastrój podniecenia trwał do północy. Było to przygotowanie do dnia, który celebrowano rozrywkami i drobnymi przyjemnościami. Do późnej nocy skazańcy rozmawiali ze sobą, leżąc na pryczach. Okazywali sobie życzliwość tak różną od codziennego zobojętnienia i nienawiści. Następnego dnia budzono ich nieco później i po śniadaniu wracali do baraków, by przygotować się do rewizji, która trwała niekiedy nawet cztery godziny. Następnie musieli uporządkować baraki i po obiedzie zaczynali swoje święto.

Każdy spędzał „wychodnoj dień” w indywidualny sposób. Gustaw po obiedzie szedł do małego baraku, w którym mieścił się sklepik obozowy. Tam spotykał się z innymi więźniami i rozmawiali o wiadomościach z innych łagpunktów, o pogodzie i pracy. Późnym popołudniem opuszczał sklepik. Przed barakami stały grupki skazańców, młodsi więźniowie spacerowali z dziewczętami z baraku kobiecego. Gustaw odwiedzał kolejno baraki, w których miał znajomych. O tej porze prawie wszyscy pisali listy do krewnych lub czytali starą korespondencję. W baraku „lesorubów” mieszkał jego kolega, Pamfiłow, który czytał Gustawowi listy od syna. Syn Kozaka służył w Armii Czerwonej. Pamfiłow został przesiedlony na Syberię, gdzie stracił żonę, a jedynego syna wcielono do wojska. Aresztowany w 1937 roku, pracował wytrwale, mając nadzieję, że dzięki temu zasłuży na widzenie z Saszą.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 - 


  Dowiedz się więcej
1  Łagrowa rzeczywistość w „Innym świecie” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego
2  Artyzm Innego świata
3  Ważne miejsca i instytucje obozu



Komentarze
artykuł / utwór: Inny świat - streszczenie szczegółowe







    Tagi: